|
Marketing
|
|
Wpisany przez Administrator
|
|
środa, 18 stycznia 2012 11:44 |
Kobiety w Polsce zarabiają średnio 30% mniej niż mężczyźni zajmujący analogiczne stanowiska. Zamiast narzekać na deprymującą sytuację na rynku pracy, czas wziąć sprawy w swoje ręce! Idealnym rozwiązaniem dla kobiet, które chcą odnosić sukcesy zawodowe jest franczyza, która daje możliwość skorzystania ze sprawdzonych na rynku rozwiązań biznesowych. Aż 58% Polek może pochwalić się średnim lub wyższym wykształceniem. Ilość absolwentek uczelni wyższych w naszym kraju znacznie przewyższa liczbę absolwentów. 75% studiujących kobiet chętnie podejmuje aktywność pozastudencką, dokształca się biorąc udział w kursach i szkoleniach. Doskonałe kwalifikacje to jednak za mało, aby przebić się przez mocną męską konkurencję. Dlatego zdecydowaną przewagę w zajmowaniu stanowisk kierowniczych i menedżerskich mają mężczyźni. Brak pewności siebie kobiet sprawia, że boją się one podejmowania ryzyka jakim jest rozpoczęcie własnej działalności gospodarczej. Skutecznym rozwiązaniem tego problemu jest franczyza, która zmniejsza początkowe ryzyko otwierania własnej działalności gospodarczej.
Franczyza pozwala na wejście na rynek z wiarygodną marką i sprawdzoną strategią działalności. Młode przedsiębiorstwo podpisuje umowę z franczyzodawcą i w zamian za procenty od zysków, otrzymuje możliwość prowadzenia działalności pod szyldem znanej i wiarygodnej firmy. Dodatkowo, spółka oferująca możliwość franczyzy udostępnia franczyzobiorcy prawa ochronne, całą niezbędną wiedzę na temat funkcjonowania firmy oraz koncepcje działalności. W ten sposób eliminujemy część problemów i utrudnień związanych z prowadzeniem własnego biznesu.
Badania wykazały, że kobiety większą uwagę zwracają na jakość stosunków międzyludzkich i dobrą atmosferę w miejscu pracy. Co więcej, Polki są jednymi z najbardziej przedsiębiorczych kobiet w Europie. Dane zabrane przez fundację OŚKA wskazują, że aż 36% kobiet w Polsce prowadzi własną działalność gospodarczą w sektorze MSP. Tymczasem w Danii wskaźnik ten wynosi 21%, a w Irlandii i Szwecji po 25%.
-Tworząc sieć szkół językowych dla dzieci i młodzieży od razu wiedzieliśmy, że ofertę franczyzową powinniśmy kierować do kobiet. Doskonale sprawdzają się w prowadzeniu własnych placówek naszej marki w całym kraju – mówi pani Monika Ferreira, Właścicielka i Dyrektor Zarządzająca Mała Lingua & Lingua Teens Space, sieci szkół języków obcych dla dzieci i młodzieży.
Inwestycja we franczyzę jest idealnym rozwiązaniem dla kobiet, które chcą pogodzić karierę z wyzwaniami rodzinnymi. Właścicielka biznesu sama decyduje o godzinach swojej pracy, może swobodne rozdzielać swój cenny czas pomiędzy obowiązki zawodowe i życie osobiste. - Franczyza w żaden sposób nie ogranicza kreatywności przedsiębiorcy, bowiem lokalny sukces takiego biznesu zależy przede wszystkim od zaangażowania i pomysłowości franczyzobiorcy. Prowadzenie firmy na zasadzie franczyzy wymaga dużej samodzielności w zakresie szukania rozwiązań dla biznesu czy kreowania potrzeb klienta – wyjaśnia pani Monika Ferreira.
Zarządzanie własnym przedsiębiorstwem to z jednej strony olbrzymie wyzwanie, z drugiej zaś niezależność i satysfakcja płynąca z samodzielności. Podjęcie współpracy na zasadzie franczyzy z doświadczoną marką, obecną na rynku od lat z pewnością wyeliminuje potencjalne zagrożenia jakie czyhają na początkującą bizneswoman.
Agnieszka Dobosz
|
|
Marketing
|
|
Wpisany przez Administrator
|
|
środa, 18 stycznia 2012 11:38 |
Branża poligraficzna jest dynamicznie rozwijającym się działem polskiej gospodarki generującym obroty rzędu 10 miliardów złotych rocznie. Jakie trendy zaobserwowano w tym sektorze w ciągu ostatnich 12 miesięcy i co nowego czeka go w roku 2012?
Rok 2011 był dobrym rokiem dla drukarni i firm z branży poligraficznej. Potwierdziły się prognozy mówiące o ożywieniu w tym sektorze. Zgodnie z przewidywaniami ekspertów, największymi sukcesami cieszą się te podmioty gospodarcze, które inwestują w innowacje i nie boją się wprowadzania nowych rozwiązań. W branży poligraficznej, taką innowacją z pewnością jest technologia web-to-print, zyskująca coraz większą popularność.
W Polsce funkcjonuje około 8 500 różnej wielkości firm poligraficznych. Mimo postępującej cyfryzacji i rosnącej popularności tabletów i e-booków, przychody większości z nich systematycznie wzrastają. Potwierdzają to wyniki finansowe przedsiębiorstw z tej branży. Rok 2011 w sektorze poligraficznym okazał się być dobrym czasem dla firm inwestujących w nowe technologie. Najlepiej radzą sobie średnie i duże przedsiębiorstwa, które stać na wprowadzanie nowinek technologicznych i ciągły rozwój. W ubiegłym roku wartość rynku poligraficznego w Polsce wynosiła 10 miliardów złotych, a szacuje się, że dzięki inwestycjom w nowoczesne rozwiązania, wartość ta w krótkim czasie wzrośnie do prawie 12 miliardów złotych.
Firmy poligraficzne świadome są faktu, że utrzymanie się na rynku wymaga stałego monitoringu sytuacji w branży i inwestycji w nowoczesne rozwiązania. Dlatego, aby nie dać się wyprzedzić konkurencji, aż 85% przedsiębiorstw z tego sektora deklaruje chęć skorzystania z dobrodziejstw najnowszych technologii.
Jedną z najciekawszych zmian na rynku jest widoczny wzrost przychodów pochodzących z wykorzystania technologii web-to-print. Rośnie liczba drukarni oferujących możliwość skorzystania ze swoich usług za pomocą odpowiednio skonstruowanej platformy internetowej, bez konieczności wychodzenia z domu. Pozwala to na oszczędność czasu oraz pieniędzy, ponieważ z reguły usługi takie są od kilku do kilkunastu procent tańsze niż w tradycyjnych drukarniach. W bieżącym roku przewiduje się dalszy wzrost zainteresowania tą technologią.
- Początkowo, barierą w rozwoju web-to-print był brak zaufania Polaków do tej formy sprzedaży produktów i usług. Klienci bali się dokonywać większych zakupów na duże kwoty, gdyż uważali to za zbyt ryzykowne. Jednak od tego czasu sytuacja uległa znacznej przemianie. Kiedy składając mniejsze zamówienia zobaczyli, że jakość ich wykonania przewyższa te z tradycyjnych drukarni, a przy tym mogą zaoszczędzić czas i pieniądze, zaczęli składać większe zamówienia – mówi Daniel Nowaczyk z drukarni internetowej Caffeprint.eu.
Kryzys ekonomiczny zdaje się omijać polski rynek poligrafii. Dynamiczny wzrost jego wartości z roku na rok jest najlepszym dowodem na to, że inwestowanie w ten sektor gospodarki nadal jest opłacalne.
Agnieszka Dobosz
|
|
Marketing
|
|
Wpisany przez Administrator
|
|
poniedziałek, 30 maja 2011 08:41 |
|

System mikropłatności dokonywanych przy pomocy telefonu komórkowego od wielu lat pozostawia w tyle inne sposoby dotarcia do odpłatnych usług i zasobów sieci. Dowodem tego jest szybki rozwój serwisu Justpay, wiodącego produktu Avantis – największego polskiego integratora usług SMS Premium.
Każdy internauta zetknął się kiedyś z koniecznością uiszczenia opłaty za dostęp do upragnionych zasobów w sieci. Istnieje wiele sposobów otrzymania go, ale ze względu na swoją prostotę, największą popularnością cieszy się system płatności SMS. Przy jego pomocy można m.in. organizować konkursy, przeprowadzać głosowania, zamieszczać ogłoszenia, itp. Jest to wygodny i szybki sposób zawarcia transakcji pomiędzy właścicielem serwisu a użytkownikami. Oferująca usługi tego typu firma Avantis, wiodący dostawca mobilnych usług dodanych w Polce, błyskawicznie się rozwija i podbija nowe rynki. W tym roku jej produkt, Justpay, został wprowadzony na rynek czeski i słowacki, wkrótce pojawią się też kolejne kraje.
Serwis Justpay, z którego korzysta obecnie ponad 1500 partnerów, powstał w 2008 r. Doświadczenie firmy Avantis w zakresie usług SMS Premium sięga jednak roku 2000. Przez 8 lat poprzedzających narodziny Justpay.pl metody mikropłatności dokonywanych przez komórkę realizowane były jako rozwiązania dedykowane indywidualnym partnerom. Teraz każdy właściciel witryny www lub administrator strony internetowej firmy może w 15 minut wprowadzić sms-owe płatności do wybranych zasobów na swoim portalu. Co istotne, nie ma żadnych opłat aktywacyjnych ani miesięcznych za prowadzenie usługi. Justpay pobiera jedynie prowizję od każdego SMS-a. Klient sam wybiera spośród kilku wariantów generowania kodów dostępowych oraz określa koszt dostępu do treści. Ale to nie jedyne możliwości wprowadzenia płatności przez Justpay.pl. Nowością w serwisie Justpay jest możliwość uruchomienia płatności opartych na subskrypcji MT, czyli cyklicznych i abonentowych płatnościach, za pośrednictwem SMS.
- Zauważyliśmy, jak ważne jest umożliwienie użytkownikom abonamentowym dokonywania cyklicznych płatności, na przykład, za prenumeratę wiadomości danego serwisu. Dlatego zdecydowaliśmy się na wprowadzenie subskrypcji MT, czyli płatności za odebrany SMS. Użytkownik po zapisaniu się do danego serwisu, co tydzień w określone dni i godziny będzie otrzymywał SMSa z informacją o przedłużonym dostępie do usługi. Nie musi zatem pamiętać, że kończy mu się abonament czy dostęp do serwisu. Jako jedyni na polskim rynku uruchamiamy tę usługę w ciągu zaledwie 48 godzin, bez żadnych opłat i wymogu obrotu miesięcznego na usłudze. Zwykle czas ten wynosi ok. 4 tygodni – mówi Tomasz Królik z Justpay.pl.
Usługi Justpay dostępne są we wszystkich sieciach komórkowych w Polsce. Przejrzysty interfejs pozwala administratorom na stały podgląd statystyk i rozliczeń, zarządzanie kodami dostępowymi oraz kontrolę treści wysyłanych użytkownikom.
Kinga Syrek
|
|
Marketing
|
|
Wpisany przez Administrator
|
|
poniedziałek, 30 maja 2011 07:59 |
|

Wielu przedsiębiorców obawia się wynajęcia freelancera do wykonania zlecenia. Istnieją jednak systemy, które sprawiają, że praca zdalna bez stałej umowy jest absolutnie bezpieczna i gwarantuje obu stronom pełną satysfakcję.
Brak stałej kontroli nad postępami, obawa przed utratą pieniędzy przy jednoczesnym braku wykonania zlecenia, czy brak dotrzymania terminów, to tylko jedne z wielu czynników, które zniechęcają przedsiębiorców do współpracy z freelancerami i realizowaniu swojego zlecenia przez internet.
Freelancity.pl, portal z ogłoszeniami dla freelancerów, jako jeden z czołowych serwisów w branży, wprowadza rozwiązania, które zapewniają obu stronom umowy pewność co do wykonania zlecenia i bezpieczeństwo dokonywania transakcji. Oto narzędzia, które uspokoją każdego, kto mógłby obawiać się współpracy na podstawie umów cywilnoprawnych i podwykonawstwa..
Płatności bez ryzyka
Obie strony transakcji posiadają darmowe konta depozytowe w systemie Escrow, które zabezpieczają interesy kontrahentów przy realizacji zleceń przez Internet. Zleceniodawca dokonuje przedpłaty ustalonej kwoty za wykonanie projektu na dedykowane konto. Po zatwierdzeniu przez obie strony efektów pracy freelancera, pieniądze automatycznie przenoszone są na jego konto. Płatności można dokonywać za całość projektu, jak również w transzach za kolejne etapy.
Milestones
Narzędzie to pozwala na ustalanie konkretnych efektów pracy, które wyznaczają kolejne etapy zlecenia. Pomaga to w zaplanowaniu i uporządkowaniu całości działań. Milestones służą także dokonywaniu płatności za każdy z wykonanych etapów pracy zdalnej.
Workroom
Służy głównie usprawnianiu komunikacji pomiędzy zleceniodawcą i wykonawcą. Po wybraniu wykonawcy zlecenia, automatycznie na portalu pojawia się opcja wewnętrznego komunikatora, gdzie zapisywane są wszystkie ustalenia zaakceptowane przez obie strony, co czyni je wiążącymi. W Workroomie można również wymieniać się i zapisywać pliki ważne dla realizacji zlecenia.
Komentarz po wykonaniu zlecenia
Na portalu Freelancity.pl każdy użytkownik posiada swoje unikalne konto, przy którym znaleźć można komentarze do zleceń, w których brał udział. Po zakończeniu każdego z nich wystawia się drugiej stronie opinię, która świadczy o jakości współpracy i wykonanego zadania. To rozwiązanie daje zleceniodawcy gwarancję, że wykonawca, którego chce wybrać, to osoba godna zaufania.
- Istnieje wiele sposobów służących zabezpieczeniu interesów obu stron umowy. Freelancer może liczyć na to, że otrzyma zapłatę, a zleceniodawca, że praca będzie wykonana dobrze i w ustalonym terminie. Jak widać, brak stałej umowy o pracę nie ogranicza efektywnego zarządzania projektem, a czasem jest wręcz bardziej efektywne i ekonomiczne – komentuje Sylwia Konik, kierownik portalu Freelancity.pl.
Freelancing jest w Polsce zjawiskiem coraz bardziej popularnym. Wielu ludzi, którzy nie mogą podjąć stałej pracy lub celowo z niej rezygnują, decyduje się na formę zatrudnienia, w której sami wybierają zlecenia, których chcą się podjąć. Pozwala to na specjalizowanie się w konkretnej dziedzinie i czyni z wielu z nich ekspertów na bardzo wysokim poziomie. Natomiast odpowiednie narzędzia sprawiają, że ta forma zatrudnienia jest bezpieczna i atrakcyjna również dla zleceniodawców.
Aleksander Skałka |
|
|